UWH na sucho

przez • 7 lipca, 2015 • News, UwhKomentarze (0)1188

Która z naszych polskich drużyn nie borykała się z trudnościami związanymi z dostępnością basenu do przeprowadzenia treningów? Dziesiątki wysłanych pism, kilometry zdeptanych korytarzy i kostki obolałe od pukania do kolejnych drzwi. Czasami okazuje się, że łatwiej jest spotkać jednorożca podczas popołudniowego spaceru po mieście, niż załatwić basen dla drużyny. Okazuje się jednak, że cały ten trud Zarządów i szeregowych członków klubów hokejowych był zupełnie niepotrzebny.

Wystarczy jedynie kilka wózków, jakie stosuje się w warsztatach samochodowych, kawałek gładkiego asfaltu, i już można oddawać się pasji hokejowej bez ograniczeń. Najlepsze z tego wszystkiego jest to, że nikt nie zerwie nam maski, anie nie podtopi podczas podwodnej gonitwy za krążkiem. Do tego możesz zapomnieć o godzinach treningów pływackich i zwiększaniu wydolności, wszystko po to by móc jak najdłużej wytrzymać pod wodą. W tym wypadku zalecane jest raczej wzmożona konsumpcja chmielowego napoju, który pozwoli zwiększyć obwód pasa, a tym samym komfort podczas długich godzin leżenia na platformie z kółkami.

Każdy niech sam odpowie sobie na pytanie czy to wyśmienity żart, czy jednak sposób na trening niektórych strategii i ustawień drużyny. Jak dla mnie wygląda to na świetną zabawę i jak będzie taka okazja z chęcią spróbuję swoich sił w hokeju podwodnym na sucho. W końcu kiedyś płazy też wyszły z wody i po milionach lat doprowadziło to nas wszystkich do tego momentu w którym jesteśmy dzisiaj.

Film znaleziony na Facebooku, profil: Reeva Saria

 

 

Dodaj komentarz