Tajemnica Nuno Gomesa

przez • 20 marca, 2015 • Najnowsze wpisy, Spearfishing, UwhKomentarze (0)1695

Wydawałoby się, że w dobie wszędobylskiego Internetu i przepływających z szybkością światła informacji, w świecie nurkowym, podobnie jak w innych środowiskach, wszyscy o wszystkich wiedzą… wszystko. Czyżby? Okazuje się, że nie do końca. Nawet słynny Nuno Gomes, rekordzista Guinnessa w nurkowaniu głębokim i jaskiniowym, odkrył niedawno swoją kolejną kartę. Tym razem był to pikowy as.

Na Targach Podwodna Przygoda, których VI edycja odbyła się w Warszawie, w dniach 26.02-1.03, pochwalił się swoimi wyczynami na polu łowiectwa podwodnego. Jak się okazuje, jego przygoda z podmorskim światem zaczęła się właśnie od freedivingu i spearfshnigu. Już jako 7-latek biegał nad ocean, gdzie czaił się pod wodą na ryby i zbierał owoce morza. Bez skafandra, w samym ABC, z kuszą w dłoni, spędzał w wodzie po kilka godzin, ocierając się o hipotermię. Potem, już solidnie wyekwipowany, polował w wielu miejscach na świecie, ale tylko nam zdradził to jedno, jedyne, które można nazwać Mekką dla spearos…

W wywiadzie dla Free Frog TV powiedział: „(…)jeżeli jesteś prawdziwym łowcą, nie powinieneś mieć ze sobą butli. To musi być konfrontacja: ty kontra przyroda. Rywalizacja tak, ale na równych prawach.”

Koniecznie zobaczcie cały wywiad z niezwykle pogodnym Nuno Gomesem:

Dodaj komentarz