Nie dla delfinarium w Mszczonowie!

przez • 6 lipca, 2015 • Ekologia, Freediving, News, Spearfishing, Uwh2 komentarze1903

Niemal każdego dnia, kiedy przeglądamy strony internetowe wyskakują do nas okna informujące o kolejnych akcjach, lub namawiające nas do aktywności i pomocy dla konkretnych osób lub organizacji. Trudno się dziwić, że przy takim natłoku zalewających nas próśb i informacji przechodzimy obojętnie wobec większości z nich. Od czasu do czasu, pojawiają się jednak inicjatywy, wobec których nie możemy przejść obojętnie.

Niemal każdy kto pokochał morze, czy to zanurzając się w nim czy też zachwycając się jego bezmiarem i pięknem na powierzchnia, nosi w sobie marzenie obcowania z delfinami. Z pewnością wielu z nas oglądało filmy, na których te nadzwyczaj inteligentne ssaki, całkowicie wolne, pływają w swoim środowisku bawiąc się z nurkującymi ludźmi. Wielu oglądało także niezwykle poruszający film „Zatoka delfinów” (The Cove) pokazujący w jak bestialski sposób zabija się tę piękne zwierzęta. Każdy kto widział ten obraz, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że delfin nigdy nie będzie czuł się dobrze nawet w największymi najpiękniejszym delfinarium. Sam fakt zamknięcia i odizolowania tych ssaków powoduje iż zapadają one na ciężką depresję. Faszerowane chemią robią to czego oczekuje od nich człowiek, umierając powolną śmiercią w niewoli.

Oczywiście, że marze o tym aby spotkać delfiny na pełnym morzu. Pewnie nie traciłbym wtedy nawet sekundy na to by ubierać się piankę. Wskoczyłbym do wody tak jak stoję, byleby mieć tylko możliwość zobaczenia, a może dotknięcia delfina, w jego naturalnym środowisku. Nigdy jednak nie pójdę do delfinarium, nie chcę bowiem przykładać ręki do niewolenia, czy zabijania tych pięknych zwierząt.

Cały świat po woli odwraca się od praktyk związanych z „delfinoterapią” czy cyrkowymi pokazami. Z dnia na dzień, dzięki ogromnej pracy wielu osób, wzrasta świadomość ludzi, dotycząca problemu delfinów. Moda na delfiny, na szczęście, po woli wydaje się przemijać. Jak więc, biorąc pod uwagę wszystkie te rzeczy, należy ustosunkować się do pomysłu utworzenia pierwszego w Polsce delfinarium w Mszczonowie? Każdy niech sam odpowie sobie na to pytanie. Gorąco namawiamy jednak do podpisywania petycji przeciwko powstaniu tego obiektu, która znajdziecie na stronach WWF. Każdy głos ma znaczenie. To z pewnością jest inicjatywa, wobec której nie możesz przejść obojętnie!

PODPISZ PETYCJĘ! NIE DLA DELFINARIUM W MSZCZONOWIE!

Zdjęcie pochodzi z portalu www.portal.definki.pl

2 Responses to Nie dla delfinarium w Mszczonowie!

  1. Igor79 pisze:

    Zachęcam do przeczytania tego artykułu – pisze ekolog, a nie pseudo-ekolog z WWF: http://okiemprzyrodnika.blog.pl/2015/07/25/delfinoterapia-jednak-skuteczna/

    • BB pisze:

      Delfinoterapia jest tak samo skuteczna jak dogoterapia i hipoterapia. Ale te dwie ostatnie nie odbywają się kosztem zwierząt. A tutaj i tak chodzi o warunki w których żyją delfiny . „….. w istocie delfiny w niewoli praktycznie nigdy nie dożywają starości, podobne przypadki miały miejsce i wcześniej – pisze magazyn Rosyjski Reporter. Ponad połowa delfinów umiera w ciągu pierwszych dwóch lat niewoli, a te, które przeżyją, żyją średnio ok. 6 lat. Przyczyną są m.in. ostre metody tresury (pozbawianie żywności, zamykanie w ciasnych przestrzeniach w pojedynkę, nawet bicie), a także ogromne ilości chloru, sulfatów i innych żrących substancji, od których delfiny ślepną. Zwierzęta są w stanie nieustannego stresu. Często dostają środki dopingujące, a i tak nierzadkie są przypadki, kiedy defliny popełniały w niewoli samobójstwa ….”

Dodaj komentarz